Taki kurort jak Sopot w oczywisty sposób posiada szeroką gamę usług hotelarsko-turystycznych na noclegi blisko morza. Niedaleko plaży na niemal każdym kroku trafia się na ośrodek wypoczynkowy: jak nie luksusowy hotel, to elegancki pensjonat albo ogłoszenie o wolnych pokojach przy morzu. Miejscowość uzdrowiskowa o ogromnej renomie i długich tradycjach, bogata oferta kulturalna, dużo najróżniejszych atrakcji turystycznych… nic dziwnego, że atrakcyjne oferty wyprzedają się właściwie na pniu.
Niewątpliwie wizytówką całego Sopotu będzie Grand Hotel - aktualnie funkcjonujący pod nazwą Hotel Sofitel Grand Sopot. Wysmakowana architektura, luksusy w pokojach i apartamentach, wyśrubowane standardy pozwalające zaklasyfikować obiekt na pięć gwiazdek, wspaniałe tradycje, wreszcie doskonała lokalizacja tuż przy plaży. Oczywiście za TAKĄ jakość noclegów trzeba uiścić stosowną sumkę - na wakacje ceny w tym hotelu zaczynają się na poziomie 900 zł za dobę. Jeśli prestiż marki i zbytki znajduje się na liście priorytetów niżej niż rachunek ekonomiczny, niezłym rozwiązaniem będą apartamentowce. Choćby takie jak Apartamenty Joasia Sopot - 70 metrów od morza, a zatem bardzo blisko plaży.
Bardzo komfortowe pokoje, a jednocześnie całkiem rozsądne koszta noclegu, charakteryzują także większość pensjonatów. Znacznie wygodniejsze od quasi-kolonijnych ośrodków wczasowych, a do tego znacznie przystępniejsze cenowo od hoteli. W Sopocie warto zwrócić uwagę na Tawernę Rybaki, posiadającą zarówno szereg komfortowych pokoi gościnnych przy morzu, jak też własną restaurację - o całkiem bogatym i zachęcająco wyglądającym menu. Równie ciekawą co pensjonaty opcją noclegową powinny okazać się także sopockie hostele oraz prywatne kwatery blisko plaży. Takie swojsko brzmiące nazwy jak “Pokoje Gościnne U Hanki” czy “Spanie u Bogdana” w zasadzie mówią wszystko o tym, czego mogą się spodziewać turyści po takich miejscach.
Przybliżając noclegi w Sopocie, trzeba wyjaśnić jeszcze dwie kwestie. Po pierwsze: o klasyczne domki letniskowe przy plaży jest dość trudno. W bezpośrednim sąsiedztwie morza przeważają hotele, wille, pensjonaty i apartamenty, letniaki częściej występują w pobliżu Lasów Sopockich. Po drugie natomiast: zabiegi SPA & Wellness w Sopocie są stosunkowo łatwo dostępne (jeśli nie brać w ogóle pod uwagę ich cen). Zarówno w wariancie “all inclusive”, jak też oferowane przez sopockie centra wypoczynku i relaksu.
Krótkie podsumowanie - Sopot noclegi posiada w bardzo dużej ilości łóżek i pokoi, zaś obiekty noclegowe blisko morza prezentują całą gamę kategorii hotelarskich. Z pewnością każdy wybierający się do Trójmiasta turysta spotka się tutaj z wieloma kuszącymi propozycjami zarezerwowania turnusu niedaleko plaży.
Z Sopotem będzie ten sam problem, co z Gdynią i Gdańskiem. Jako że miasto cieszy się dużą renomą i wprost do niej proporcjonalną popularnością, to systematycznie wzrasta prestiż kurortu nad morzem. To zaś nieuchronnie sprawia, że za komfortowy nocleg przy plaży płaci się coraz więcej i więcej. Jeszcze kiedyś "szary Kowalski" mógł sobie pozwolić na wczasy w Sopocie i kwaterę blisko morza... A teraz to same luksusowe ośrodki i zadzierające nosa sfery wyższe.
Jedna z najstarszych kaplic w Sopocie połączona z jedną z młodszych “dużych” świątyń”. Dzisiejszy kościół św. Andrzeja Boboli powstał w 1870 r., jako neogotycka kaplica pw. M.B. Wniebowziętej. Patrona zmieniono po II WŚ, na prośbę byłych więźniów obozu Stutthof. W 1976 r. przybytek uznano za zabytek architektury sakralnej, a w latach ‘80 znacząco rozbudowano.
Bodaj największy zespół kortów tenisowych na wybrzeżu. Sopocki Klub Tenisowy zarządza 17 boiskami do białego sportu, w tym 13 kortami z nawierzchnią ceglaną oraz dwoma działającymi przez okrągły rok halami. Swego czasu organizowano tutaj zawodowe turnieje dużej rangi - zwłaszcza kobiecego WTA. Sam SKT to organizacja z tradycjami sięgającymi jeszcze XIX wieku.
Ważni politycy, lubiani artyści, najlepsi sportowcy i fikcyjni bohaterowie na wyciągnięcie ręki. Oczywiście wszyscy jako figury woskowe, ale dzięki starannemu wykonaniu i specyficznemu oświetleniu na zdjęciach niekoniecznie to widać. Sopot Wax Museum posiada kilkadziesiąt szczegółowych modeli, m.in. Cristiano Ronaldo, Angeliny Jolie, Gandalfa czy Alberta Einsteina.
Jeden z symboli Sopotu i najbardziej luksusowy hotel w okolicy. Większość turystów obejrzy go tylko z zewnątrz, ale naprawdę jest na co popatrzeć. Wzniesiony w latach 1924-27 Grand Hotel (pierwotnie Kasino Hotel) prezentuje się niezwykle okazale, mieszając secesję z neobarokiem. Co ciekawe niektórzy uważają obiekt za plagiat Domu Zdrojowego w Szczawnie-Zdroju.
Sopockie molo to chyba najbardziej sztandarowa atrakcja tego miasta. Faktycznie, o każdej porze roku warto tam sie udać. Jeśli chodzi o aquapark to możliwe, że nie będzie przydatny we wrześniu tego roku bo ma być fala upałów, ale jeśli nie to dobra alternatywa aby popływać.
Dzieciakom na wakacjach w Sopocie powinno też spodobać się w lokalnym muzeum figur woskowych. Przez jakieś 5 minut. Niezłym pomysłem byłyby też mini-zawody tenisowe... gdyby nie to że w sporcie zawsze ktoś musi przegrać, a po co psuć maluchom nastrój? Najlepsze animacje to zresztą od zawsze odpowiednio zaplanowane gry terenowe, podchody i takie tam.
Nie zaszkodziłoby wspomnieć o jeszcze innych sposobach na aktywne spędzanie czasu w Sopocie. Korty tenisowe, ośrodki jazdy konnej, parki linowe z prawdziwego zdarzenia - te w zoo to zaledwie mała namiastka wrażeń z przechodzenia pomiędzy drzewami i drewnianymi platformami na dużej wysokości - a wreszcie tory kartingowe dla małych (i dużych) fanatyków motosportu. Atrakcji dla dzieci z pewnością nikomu nie zabraknie.
Noclegi z basenem w Sopocie uważam za całkowicie zbyteczne. Latem zdecydowanie przyjemniejszym rozwiązaniem będzie kąpiel w morzu - pod warunkiem wszakże, iż woda w Bałtyku będzie miała te 18-20 stopni, co wcale nie jest regułą w trakcie wakacji. A jeśli warunki pogodowe zniechęcają do wyjścia na plażę, to w samym mieście oraz w pobliżu Sopotu funkcjonuje wystarczająco dużo różnych aquaparków i salonów SPA & Wellness, w których można się przyjemnie odprężyć.
Z Sopotem będzie ten sam problem, co z Gdynią i Gdańskiem. Jako że miasto cieszy się dużą renomą i wprost do niej proporcjonalną popularnością, to systematycznie wzrasta prestiż kurortu nad morzem. To zaś nieuchronnie sprawia, że za komfortowy nocleg przy plaży płaci się coraz więcej i więcej. Jeszcze kiedyś "szary Kowalski" mógł sobie pozwolić na wczasy w Sopocie i kwaterę blisko morza... A teraz to same luksusowe ośrodki i zadzierające nosa sfery wyższe.