Dolina i Hala Kondratowa

Niegdyś pasterze wyprowadzali tutaj swoje liczne stada owiec. Teraz przewodnicy oprowadzają, kto wie czy nie liczniejsze, tłumy wędrowców po tutejszych szlakach.

Po działalności baców ostała się jedna jedyna drewniana pasterska chatka – w połowie lat '80 przed zawaleniem uratował ją remont przeprowadzony przez Muzeum Tatrzańskie. Jednak bacówka jest niewidoczna z oznakowanych szlaków, a obowiązujący terenie Tatrzańskiego Parku Narodowego zakaz schodzenia z wyznaczonych ścieżek czynią ją kompletnie niedostępną turystom. Pozostaje podziwiać miejscową roślinność charakterystyczną dla dawnych obszarów wypasu – w tym wyjątkowo rzadkie złocie małe, bylice skalne, podejźrzony rutolistne i mnóstwo innych.

Na Hali Kondratowej działa górskie schronisko PTTK – najmniejsze w polskich Tatrach. Biegną tędy dwa szlaki turystyczne – niebieski prowadzi na szczyt Giewontu (w drugą stronę Kalatówki i Kuźnice), zielony do przełęczy pod Kopą Kondracką na główną grań. Jeszcze w latach '50. stała tutaj skocznia narciarska – rozgrywano na niej nawet Mistrzostwa Polski, służyła też sportowcom przygotowującym się do igrzysk olimpijskich. Podobnie jak po bacówkach, nie zachował się żaden ślad świadczący o sportowej przeszłości hali.

Zarastająca i kurcząca się hala stanowi część Doliny Kondratowej. Woda z cofającego się lodowca wyżłobiła staw morenowy, którego pozostałością jest dolina. W większości budują ją skały wapienne – zjawiska krasowe powodują, że potok płynie pod skałami, by gwałtownie wypłynąć na powierzchnię w Wywierzysku Bystrej. Kolejny ze znaków firmowych Doliny Kondratowej to kotlinka Piekło (albo Piekiełko). Między północnymi i północno-wschodnimi stokami Kopy Kondrackiej a południowymi zboczami Giewontu hulają wyjątkowo mocne i uciążliwe wiatry.

Dodaj opinię

Ocena ogólna:        

Dla dwojga:        

Dla dzieci:        

Dla dorosłych:        

Dla seniorów:        

Teren jeszcze niedawno zdominowany przez pasterzy wypasających stada niezliczonych owiec. Aktualnie bacowie i juhasi nie mają tu swobodnego wstępu. Jedynym ocalałym szałasem opiekuje się Muzeum Tatrzańskie a słynna hala powoli zarasta i kurczy się. Łąka stanowi istotną część malowniczej Doliny Kondratowej, wyrzeźbionej przez przesuwające się masy lodu.

Komentarze (0)

Dodaj komentarz

Nasi partnerzy