Przekrój poglądowy przez bazę turystyczną Juraty i noclegi blisko morza dostępne w tym ekskluzywnym kurorcie. A skoro każdy tutejszy hotel, apartamentowiec, pensjonat czy dom wypoczynkowy w zasadzie spełnia warunek bliskości plaży, postaramy się skoncentrować na różnorodności oferowanych noclegów oraz konkretnych przykładach. Trudno żeby było inaczej, skoro kameralna Jurata znajduje się na wąskim (ok. 800 metrów szerokości) pasie lądu pomiędzy Zatoką Pucką a otwartym Morzem Bałtyckim.
Pozostaje tylko jeszcze przypomnieć, że szersze i generalnie wygodniejsze do zażywania kąpieli morskich oraz słonecznych są plaże północne. Z kolei na południe powinni udać się miłośnicy sportów wodnych, gdyż tam można liczyć na łagodniejszą falę. Niewątpliwie noclegi blisko morza w Juracie docenią zarówno wczasowicze preferujący aktywny wypoczynek, jak też turyści planujący leżeć plackiem na plaży przez cały turnus. Osoby lubiące prawdziwe wygody najpewniej będą szukać wolnych pokoi bądź apartamentów w hotelach. Tych luksusowych, skategoryzowanych największą liczbą gwiazdek. Spośród miejscowych hoteli przy morzu zdecydowanie wyróżnia się Hotel Bryza Resort & SPA. Duży teren, własne korty tenisowe, lokalizacja właściwie na plaży, profesjonalna obsługa, wyśrubowane standardy… Słowem: maksymalny komfort.
Za wygodami w rodzaju rozkosznych zabiegów spa czy metod relaksu z kategorii wellness rzecz jasna idą odpowiednio wysokie ceny. Taki pełen przyjemnych zbytków, atrakcji i dodatków nocleg blisko plaży zdecydowanie nie nadaje się na każdą kieszeń. Pod względem przystępności lepszym rozwiązaniem będą pensjonaty. Nadal bardzo wygodne pokoje, a przy tym nawet kilkukrotnie tańsze apartamenty. Jeden z lepszych związanych z Juratą przykładów na taki pensjonat to Villa Camp. Warto też wspomnieć o kwaterach przy morzu, takich jak Pokoje Gościnne Pod Muszelką. Nie tylko korzystne z finansowego punktu widzenia, ale też wyróżniające się kameralnym, familijnym klimatem. W każdym razie jeśli nadaje się na podobnych falach co gospodarze danej kwatery przy plaży.
Turyści wybierający się do Juraty często zwracają uwagę nie tylko na komfort noclegu, ale też stopień prywatności. Nie da się ukryć, że w kwaterze z właścicielami albo hotelu z wieloma innymi gośćmi nie wszyscy czują się wystarczająco swobodnie. Dlatego decydując się na noclegi blisko plaży wybierają apartamenty - jeśli mają na to środki - albo domki letniskowe. Tych drugich jest w Juracie stosunkowo niewiele, jak już wspominaliśmy to kurort ekskluzywny, prestiżowy. Domki letniskowe przy plaży średnio się wpisują w taki obraz… ale na terenie pensjonatu Wydmuchówka są trzy- i czteroosobowe letniaki. W wersji kempingowej, ale zawsze.
W zakresie usług na noclegi blisko plaży Jurata mocno koncentruje się na lepiej sytuowanych finansowo klientach, którzy są w stanie zapłacić więcej za to, że odpoczywają w sąsiedztwie rezydencji Prezydenta RP. To oczywiście daleko idące uproszczenie, ale nie da się ukryć że pokoje i apartamenty w Juracie są wyceniane wyżej, niż wynikałoby to z samych standardów. Ale też bardziej uzasadnione ekonomicznie możliwości na nocleg niedaleko morza da się tutaj znaleźć.
Z tego co słyszałem, to Juratę i proponowane tutaj noclegi niedaleko plaży można z czystym sumieniem polecić tylko takim turystom, którzy potrafią lekką ręką wydać po kilkaset złotych dziennie za sam pobyt w jakimś hotelu czy pensjonacie. Przeglądałem sobie kiedyś niezobowiązująco oferty z Juraty, aż natrafiłem na jakiś apartament po 1500 zł (sic!) za dobę - i to chyba za osobę. Nie pamiętam dokładnie, kliknąłem szybko "X" żeby się niepotrzebnie nie denerwować.
Wbrew temu co mówią typowo polscy malkontenci, Bałtyk i jego wybrzeże jest niezwykle bogate i cenne pod względami przyrodniczymi. Wiele mówi fakt utworzenia Nadmorskiego Parku Krajobrazowego. By lepiej poznać niektóre walory Helu, warto wybrać się na spacer jedną z 3 miejscowych ścieżek przyrodniczo-edukacyjnych, zaczynających się w Kuźnicy, Jastarni i Juracie.
Hołd złożony w 2008 roku jednemu z najwybitniejszych polskich malarzy. Kossak specjalizował się w obrazach przedstawiających sceny batalistyczne i ważne momenty w historii - podobno właśnie przebywając w Juracie mistrz namalował m.in. “Zaślubiny Polski z morzem”. Do dziś stoi dawny dom Kossaka, jednak pomnik ustawiono w bardziej reprezentatywnym punkcie.
Spacer po plażach w północnej części półwyspu ma poważną konkurencję w postaci długiego i zadbanego molo. Pomost, wybudowany w latach ‘70 XX stulecia, wychodzi 320 metrów w głąb Zatoki Puckiej. Molo stanowi świetny punkt widokowy i cel przechadzek o każdej porze dnia i nocy. Szybkie przejście na miękkie piaski po drugiej stronie Helu zapewnia szeroki deptak.
Znajduje się w niewielkiej odległości od plaży. Dzięki nadmorskiemu i leśnemu powietrzu, gra będzie miała dodatkowe walory zdrowotne. Do dyspozycji miłośników tenisa są dwa korty ze sztuczną nawierzchnią - podobną do tej na “Orlikach”. Dodatkowym atutem kortów jest sztuczne oświetlenie. W pobliżu funkcjonuje wypożyczalnia niezbędnego w białym sporcie sprzętu.
Ja lubię spacerować po wrześniowej plaży w Juracie po prostu. Chociaż do aquaparku też w sumie fajnie się udać, może warto zainwestować w taką atrakcje.
Chyba nie nastawiałabym się na takie cuda w Juracie, spokojne miasto, nie ma tu tyle ludności co w Warszawie więc nie przesadzajmy, że ten weekend listopadowy będzie taki niebezpieczny. Z resztą można również wybrać weekend na początku listopada, Wszystkich Świętych.
Zimą Bałtyk jest równie piękny jak latem a i turystów mniej więc można trochę pospacerować po plaży i zażyć jodu. Świąteczny wyjazd nad morze to naprawdę ciekawy pomysł- obejdzie się bez kłótni o to, kto robi sałatkę a kto groch z kapustą :)