Muzeum Walki i Męczeństwa

Z zewnątrz to zwykły, wręcz nudny pensjonat. Hotel „Palace”, wybudowany w 1930 roku, przez krakowskiego lekarza dra Włodzimierza Schneidera, w swojej dość krótkiej przecież historii zdążył już sobie w pełni zasłużyć na miano „Katowni Podhala”. W „Pałacu” w trakcie II Wojny Światowej swoją siedzibę miało Gestapo – hitlerowska Tajna Policja Państwowa.

Zakopiański komisariat był Niemcom niezbędny ze względu na bliskość granicy – żołnierze ściągali tutaj złapanych uciekinierów, konspiratorów, kurierów. Źródła (o nieweryfikowalnej dokładności) mówią o 300-400 zabitych i ponad 2 tysiącach więzionych i okrutnie torturowanych w „Palace” przed wywiezieniem ich do obozu koncentracyjnego lub na egzekucję. Na niewielkiej przestrzeni w piwnicach pensjonatu zgromadzono zachowane dokumenty, zdjęcia i narzędzia tortur. Wywieszono również tablice informacyjne oraz pamiątkowe o niektórych więźniach (np. Helenie Marusarzównej Franciszku Gajowniczku, Stanisławie Marusarzu). Na części ścian wciąż są widoczne wydrapane przez więźniów imiona, daty, ostatnie przed śmiercią słowa...

W hotelu „Palace” jeszcze jesienią 1946 roku komuniści przeprowadzili proces byłych przywódców Goralenvolku (organizacji górali kolaborujących z hitlerowcami, zwłaszcza w pierwszych latach II WŚ) – tych, którzy uniknęli śmierci z rąk AK bądź Niemców niezadowolonych ze współpracy.

Muzeum Walki i Męczeństwa powstało w 1994 r. z inicjatywy dra Wincentego Galicy – byłego więźnia „Pałacu”. Po wojnie w budynku funkcjonowały m.in. sanatoria, żłobek i działający do dziś pensjonat dla turystów. W związku z tym większa część cel i pokoi przechodziła generalny remont, a miejsce pamięci o ofiarach Gestapo zamknięto 5 lat po utworzeniu. Dzięki interwencji kombatantów i mediów otwarto je ponownie w 2001 roku, choć już na mniejszej powierzchni niż poprzednio. Placówką społecznie opiekuje się Adam Machowski – prezes Stowarzyszenia Muzeum Walki i Męczeństwa „Palace”.

Dodaj opinię

Ocena ogólna:        

Dla dwojga:        

Dla dzieci:        

Dla dorosłych:        

Dla seniorów:        

Działający wciąż pensjonat “Palace”, wzniesiony w 1930 r. przez dr. Włodzimierza Schneidera, w trakcie II WŚ stał się Katownią Podhala. Tutaj swój zakopiański posterunek miało Gestapo. Muzeum przypomina o prześladowanych i okrutnie przesłuchiwanych przez zachowane dokumenty, zdjęcia, narzędzia tortur… Na części ścian zachowały się słowa wydrapane przez więźniów.

Komentarze (0)

Dodaj komentarz

Nasi partnerzy