Mięguszowiecka Przełęcz pod Chłopkiem

Jedna z najtrudniejszych do zdobycia przełęczy w całych Tatrach, położona na wysokości 2307 metrów nad poziomem morza, na polsko-słowackiej granicy. Podejście jest wymagające, a ułatwień w postaci łańcuchów, klamer czy kamiennych schodów praktycznie nie ma. Znad Morskiego Oka należy pójść czerwonym szlakiem pod Czarny Staw pod Rysami, a tam skręcić w zieloną ścieżkę – innej drogi nie ma.

Krajobraz mięguszowieckiej przełęczy jest raczej monotonny (szare skały i kamienie), tylko gdzieniegdzie można dostrzec wartościowe warzuchy tatrzańskie, naradki tępolistne czy ukwapy karpackie – jeśli ktoś jest więcej niż hobbystycznym botanikiem. Mimo to warto podjąć próbę i udać się tutaj ze względu na zapierające dech w piersi widoki na polskie i słowackie tereny – Rysy, Morskie Oko, Czarny Staw, Wielki Hińczowy Staw, Koprowy Wierch, górskie grzbiety, wierzchołki, doliny, lasy, polany... Można się zapomnieć.

Przełęcz mieści się między dwoma Mięguszowieckimi Szczytami – Pośrednim (2393 m) i Czarnym (2410 m). Reszta nazwy pochodzi od wyróżniającej się na przełęczy turni (skalisty wierzchołek lub pojedynczy głaz o stromych, praktycznie pionowych ścianach), doskonale widocznej nawet ze znacznych odległości 15-metrowej skały zwanej przez miejscowych górali Chłopkiem.

Dodaj opinię

Ocena ogólna:        

Dla dwojga:        

Dla dzieci:        

Dla dorosłych:        

Dla seniorów:        

Amatorzy górskich wędrówek uważają ją za jeden z najtrudniejszych do osiągnięcia punktów w całych Tatrach. Podejście jest na dobrą sprawę jedno - strome, z ostrymi skałami, bez ułatwiających wejście łańcuchów czy metalowych drabinek. Przełęcz wynagradza zdobywców oszałamiającymi widokami. Jej nazwa pochodzi od pobliskich szczytów i wyniosłej, 15-metrowej turni.

Komentarze (0)

Dodaj komentarz

Nasi partnerzy