Domek Kata

Budowla o wyjątkowo bogatej i jednocześnie zagadkowej przeszłości. Nazwa “Domek Kata” przyjęła się dopiero w latach ‘50 XX wieku - choć przekazy historyczne są sprzeczne co do funkcji budynku. Pewne jest, że obiekt trafił do rejestru zabytków w 1953 roku - jako jeden z pierwszych w całym Kołobrzegu. Stało się to jeszcze przed odbudową budowli ze zniszczeń po II Wojnie Światowej, zakończonej w 1958r.

Wtedy też wśród mieszkańców miasta i turystów rozpowszechniła się historia, jakoby w dawnych czasach działał tutaj sąd. Taki oczywiście nie mógł obyć się bez stosownie wyposażonego pokoju przesłuchań - czyli sali tortur. Jednak sprawdzone źródła z epoki nie wspominają, by kiedykolwiek przebywał tutaj egzekutor miejskiego wymiaru sprawiedliwości. Pierwotnym przeznaczeniem budynku wybudowanego oryginalnie w XV wieku był magazyn.

A konkretniej miał to być magazyn zbożowy. Murowany, pięciokondygnacyjny spichlerz prawdopodobnie uległ zniszczeniu w ciągu 200 lat od powstania. “Katownię” z ruin podniósł w XVII stuleciu kołobrzeski kupiec, niejaki Ramler. Niedługo potem budynek trafił w ręce rodziny Gölbergów. Pozostawał w ich posiadaniu do 1819 roku, kiedy to po ujawnieniu romansu pani domu i pruskiego oficera familia wyprzedała majątek i przeniosła się do Szczecina.

Nie ma pewności, czy którykolwiek z kupców i rzemieślników którzy posiadali prawo własności do Domku Kata wykorzystywali go w sposób inny niż skład bądź warsztat. Niektórzy utrzymują, że rody arystokratyczne przekształciły magazyn w stylową rezydencję.Współcześnie Domek Kata służy jako klimatyczna kawiarnia i restauracja.

Dodaj opinię

Ocena ogólna:        

Dla dwojga:        

Dla dzieci:        

Dla dorosłych:        

Dla seniorów:        

Gotycko-renesansowa, pięciokondygnacyjna budowla z XV stulecia, o interesującej, a zarazem mocno tajemniczej przeszłości. Niektóre źródła historyczne podają, że oryginalnie był tu magazyn zbożowy. Inni natomiast twierdzą, że było to mieszkanie i miejsce pracy lokalnego kata. Można również trafić na artykuły opisujące budynek jako arystokratyczną rezydencję.

Komentarze (0)

Dodaj komentarz

Nasi partnerzy