Tratwy na Żuławach

Kajaki, żaglówki, motorówki, łodzie wiosłowe, rozmaite barki… na Żuławach interesujących możliwości żeglarskich z pewnością nie brakuje. Tę wyliczankę należałoby uzupełnić o tratwy. Prawdopodobnie najwięcej tego rodzaju jednostek pływających cumuje w Rybinie - od prostych barek po prawdziwe pływające domki.

Do podstawowych zalet tratw należy fakt, że do pływania większością z nich (również tych z silnikami o niewielkiej mocy) nie są wymagane żadne uprawnienia czy patenty, a samo kierowanie jednostką należy do łatwych i przyjemnych - wyjaśnienie podstawowych zasad nawet totalnym żółtodziobom nigdy nie trwa zbyt długo.

Rejs tratwą to świetny pomysł, by niespiesznie poznać urodę regionu i zrobienie fantastycznych zdjęć. Albo wędkowania, ewentualnie błogiego leniuchowania. Na wyposażeniu przykładowej tratwy mogą też znajdować się miejsca do spania, kuchenka gazowa, grill czy w pełni komfortowa toaleta - a wszystko zmieści się na jednostce o wymiarach 6×2,5 m. Tyle w zupełności wystarczy, by móc poważnie myśleć o wielodniowej wyprawie po Żuławach.

Taka rozrywka wprawdzie nie należy do najtańszych, za to zapewnia doznania i wspomnienia absolutnie nieporównywalne z niczym innym. No, chyba że ktoś zbuduje sobie własną tratwę i to na niej przemierzy calutkie Żuławy wzdłuż i wszerz.

Dodaj opinię

Ocena ogólna:        

Dla dwojga:        

Dla dzieci:        

Dla dorosłych:        

Dla seniorów:        

Orientacyjne koszty wynajęcia tratw w Rybinie:

na jeden dzień - 250 zł

każda kolejna doba - 150 zł

na tydzień z góry - 1000 zł

(kaucja zwrotna - 500 zł)

Alternatywa dla jachtów, kajaków, rowerów wodnych, a w niektórych przypadkach nawet i domków letniskowych. Niektóre tratwy (np. w Rybinie) są tak kompleksowo wyposażone, że na upartego dałoby się spędzić na wodzie grubo ponad tydzień, bez schodzenia na ląd. Wycieczka na tratwie daje przede wszystkim możliwość zobaczenia piękna Żuław bez zbędnego pośpiechu.

Komentarze (1)

Anonim 3.09.2019 15:56

Fantastyczna sprawa taka wycieczka po Żuławach na tratwie, chcieliśmy w tym roku udać się do Rybin na taki rejsik jak byliśmy w Jantarze, ale nie starczyło nam niestety czasu. Myślę, że za rok nie popuszczę mężowi i wykupimy wyprawę!

Dodaj komentarz

Nasi partnerzy