Muzeum Poczty Polskiej w Gdańsku

Niewielka, aczkolwiek niebywale istotna placówka. Muzeum Poczty Polskiej w Gdańsku prezentuje jeden z najsłynniejszych, a zarazem najbardziej heroicznych epizodów całej II Wojny Światowej. Wprawdzie pod względem militarnym potyczka miała marginalne znaczenie, ale symbolika starcia wciąż ma niebywale mocną wymowę.

1 września 1939 roku o godzinie 4:45, równocześnie z ostrzelaniem Westerplatte przez pancernik Schleswig-Holstein, blisko 200 niemieckich żołnierzy przystąpiło do szturmu Poczty Polskiej - jednej z ważniejszych oznak polskości w Wolnym Mieście Gdańsk. Według planów Sztabu Głównego Wojska Polskiego niespełna 60 obrońców miało utrzymać pozycje przez 6 godzin, do czasu odsieczy regularnych sił. Jednak Armia Pomorze została zmuszona do odwrotu, a nieświadomi sytuacji pocztowcy bronili się do ok. godziny 19. Wszyscy Polacy, którzy nie zginęli lub po kapitulacji nie uciekli, zostali oskarżeni o bojówkarstwo i sądownie skazani na śmierć przez rozstrzelanie. W 1995 r. dokonano rewizji sfingowanego procesu i symbolicznie zmieniono wyrok na uniewinnienie.

Muzeum Poczty Polskiej w Gdańsku założono w 1979 roku, wówczas jeszcze jako zamiejscową filię wrocławskiego Muzeum Poczty i Telekomunikacji. Od 2003 roku pieczę nad wystawą przejęło Muzeum Historyczne Miasta Gdańska.

Dodaj opinię

Ocena ogólna:        

Dla dwojga:        

Dla dzieci:        

Dla dorosłych:        

Dla seniorów:        

Ceny biletów do Muzeum Poczty Polskiej w Gdańsku - stan na maj 2018:

  • 8 zł normalny
  • 4 zł ulgowy
  • 20 zł rodzinny (maks. 8 osób i dwójka dorosłych)
  • 7 zł normalny grupowy
  • 3 zł ulgowy grupowy
  • 50 zł normalny karnet “8 Muzeów Gdańska”
  • 30 zł ulgowy karnet “8 Muzeów Gdańska”

W poniedziałki dzień wolnego wstępu

Poruszająca wystawa o Wolnym Mieście Gdańsk, bohaterstwie mieszkających w nim Polaków oraz niezmierzonym okrucieństwie niemieckiego agresora. Walki z 1 września ‘39, jakie upamiętnia Muzeum Poczty Polskiej w Gdańsku, nie trwały nawet doby. Jednak heroizm obrońców placówki, rozstrzelanych po kapitulacji i sfingowanym procesie sądowym, stał się jednym z symboli II WŚ.

Komentarze (0)

Dodaj komentarz

Nasi partnerzy