Muzeum Ziemi w Kletnie

Prywatny Park Jurajski na Ziemi Kłodzkiej. Rzecz jasna Arnold Miziołek to nie John Hammond, więc swobodnie biegających, genetycznie zmodyfikowanych dinozaurów tu się nie spotka. Realistyczne, wykonane w skali 1:1 modele kilku gatunków prehistorycznych gadów, mamuta i ludzi pierwotnych stanowią znakomitą atrakcję szczególnie dla dzieci. To, że nie urywają żadnych części ciała, w tym przypadku zdecydowanie stanowi atut.

Kletneńskie Muzeum Ziemi łączy zabawę z edukacją, więc starannie wymodelowane figury to tylko część ekspozycji. Wystawa geologiczna prezentuje skały, minerały, kryształy z różnych zakątków świata – przede wszystkim z Polski i Europy Wschodniej, choć można podziwiać nawet kamienie z kosmosu: fragment żelazowo-niklowego meteorytu. Licznym eksponatom towarzyszą wyczerpujące tablice informacyjne i objaśnienia.

Skoro przy wejściu do muzeum gości witają dinozaury, nie może zabraknąć skamielin. Kolekcja zawiera m.in. morskie mięczaki, zęby i pazury dawnych zwierząt, odciśnięte tropy gadów i ssaków oraz ślady po roślinach. Najciekawsze będą z pewnością prawdziwe gniazda dinozaurów – w sumie ponad 40 jaj. Materiał do ożywienia „Parku Jurajskiego” w bliżej nieokreślonej przyszłości zatem już jest.

Dodatkowo placówka oferuje grupom zorganizowanym możliwość uczestnictwa w warsztatach geologicznych, w trakcie których uczestnicy poznają tajniki pracy poszukiwacza minerałów. Geologiczne Muzeum Ziemi w Kletnie może pochwalić się szeregiem nagród i wyróżnień – od międzynarodowych wystaw po ministerialne wyrazy uznania.

Dodaj opinię

Ocena ogólna:        

Dla dwojga:        

Dla dzieci:        

Dla dorosłych:        

Dla seniorów:        

Podróż do Parku Jurajskiego, zapewniana przez pasjonatów historii naturalnej oraz geologii. Prywatne Muzeum Ziemi udostępnia kolekcję skamielin, minerałów i kryształów, zebranych w różnych zakątkach świata. Najcenniejsze są prawdziwe jaja dinozaurów i fragment meteorytu. Wystawę uzupełniają wykonane w skali 1:1 modele prehistorycznych gadów i innych gatunków.

Komentarze (0)

Dodaj komentarz

Nasi partnerzy