Właśnie dlatego sylwester nad morzem jest lepszy od zabawy w domu lub na rynku

Powitanie nowego roku to wręcz zobowiązanie do dobrej, szampańskiej wręcz zabawy. Ciekawych pomysłów na sylwestra jest od groma, jednak noworoczna impreza gdzieś nad morzem ma kilka atutów, dzięki którym zyskuje pewną przewagę nad pozostałymi alternatywami. Zwłaszcza w przypadku tych najprostszych i najbardziej oczywistych sposobów na sylwestrową zabawę, tj. domówki oraz imprezy plenerowej na mieście.

Sylwester nad morzem w naturalny sposób wiąże się ze znacznie większą liczbą ciekawych możliwości i potencjalnych atrakcji. I nie chodzi od razu o bardziej interesujące scenariusze na zabawę w Nowy Rok, chociaż tutaj też warto wskazać na kilka rzeczy. Przede wszystkim: sylwestrowe zabawy na statkach, w marynistycznych klimatach rozumianych w bardzo szerokim znaczeniu. Wprawdzie zima to na Bałtyku czas sztormów i z wyjściem w morze mogą być pewne problemy, ale na cumie też kołysze całkiem przyjemnie.

Drugim wyróżnikiem sylwestrowych szaleństw nad morzem, o którym na miejskim rynku bądź w domu można jedynie pomarzyć, jest plaża. Być może klimat w Polsce niezbyt pasuje do beach party, lecz w niektórych kurortach organizatorzy szykują duże, plażowe quasi-namioty. Poza tym - co stoi na przeszkodzie, żeby tańczyć i bawić się w zimowej odzieży? Jeśli atmosfera jest naprawdę gorąca, to temperatura powietrza nie ma praktycznie żadnego znaczenia.

Na koniec coś, co nie dotyczy samego sylwestra i Nowego Roku, a paru dni wcześniej i później. Jako że mało kto miałby ochotę podróżować nad morze 31 grudnia i wracać już 1 stycznia, to trzeba pomyśleć o kilku noclegach. A wolny czas poza zabawą najlepiej spożytkować na korzystanie z dostępnych na wybrzeżu atrakcji. Od spacerowania wzdłuż plaży i szukania bursztynów po wycieczki po zabytkach, parkach rozrywki, muzeach. A co można robić u siebie, gdzie poznało się już wszystkie co ciekawsze zakątki? Najczęściej kończy się na siedzeniu przed telewizorem.

Komentarze (0)

Dodaj komentarz

Nasi partnerzy