W tym roku Sylwester spędzisz poza domem, a my powiemy Ci dlaczego

Świętowanie Nowego Roku na wygodnej, własnej kanapie przed telewizorem niewątpliwie ma swój urok. Mocno specyficzny, zwłaszcza biorąc pod uwagę styl imprez sylwestrowych organizowanych i transmitowanych przez duże telewizje, ale jednak. Trzeba jednak od razu zaznaczyć, iż o wiele więcej zabawy gwarantuje wyjście z domu. A najlepiej sylwestrowy wyjazd, łączący w sobie typowo noworoczne rozrywki z szeregiem turystyczno-wypoczynkowych walorów.

Od 2016/2017 roku Telewizja Polska swoje sylwestrowe koncerty przeniosła z Wrocławia do Zakopanego, z jednoczesną zapowiedzią pozostania z ową imprezą w stolicy Tatr na wiele kolejnych lat. Zapewne dla sporej liczby osób będzie to bardzo konkretna i skuteczna zachęta do tego, żeby na sylwestra wybrać się właśnie w góry. Przy okazji takiego wypadu aż szkoda wyjeżdżać tylko na te dwa dni, żeby pobawić się przy muzyce największych gwiazd - co wcale nie znaczy “najlepszych artystów” - polskiej sceny. Sylwester w górach to wprost wymarzona okazja, żeby zostać na dłużej (choćby i do Święta Trzech Króli) i skorzystać z tych wszystkich możliwości na błogi relaks, jakie są dostępne dla wszystkich przyjezdnych.

Naturalnie na pierwszy plan wysuwają się stoki narciarskie przygotowywane dla miłośników białego szaleństwa. Poza tym kuligi, góralskie karczmy, psie zaprzęgi, trasy narciarstwa biegowego, niezwykle przyjemne zabiegi SPA & Wellness, termy z basenami na świeżym powietrzu… i jeszcze wiele, wiele więcej. A gdyby ktoś ponad gwar i życie towarzyskie w Zakopanem przedkładał ciszę i spokój, wystarczy wybrać któryś z pozostałych górskich kurortów. Być może oprawa muzyczna w mniej prestiżowych miejscowościach pozbawiona będzie występów wielkich sław na żywo, ale w dobrej zabawie to wcale nie przeszkadza. Warto sprawdzić okolicznościowe propozycje noworoczne od obiektów noclegowych: kilka dni pobytu, wyżywienie, impreza sylwestrowa - praktycznie wszystko w jednym pakiecie. I to bez długich przygotowań, nie mówiąc już o sprzątaniu.

Góry to bardzo popularny, choć oczywiście nie jedyny interesujący kierunek wyjazdów na sylwestra. Całkiem ciekawą opcją na powitanie Nowego Roku będzie wypad nad morze. I żadne tam Karaiby czy Kanary, a nasz swojski Bałtyk. Jak w środku lata czasami nie sposób wcisnąć się na plażę, tak na przełomie roku robi się bardzo kameralnie - w jak najbardziej pozytywnym tego słowa znaczeniu. Choć rzecz jasna są też duże miasta jak Gdańsk (czy po prostu Trójmiasto jako całość), gdzie sylwestrowe szaleństwa organizuje się na naprawdę dużą skalę. Można się również poważnie zastanowić nad wyjazdem na Mazury - nawet jeśli nie ma co myśleć o żeglowaniu, to innych atrakcji będzie co niemiara.

Na dobrą sprawę to nieważne gdzie i jak, w sylwestrze chodzi przede wszystkim o dobrą zabawę i zgrane, dobrze się rozumiejące towarzystwo. Czy to w gronie dobrych znajomych oraz przyjaciół, czy to w towarzystwie najbliższej rodziny, czy też tylko i wyłącznie z ukochaną osobą u boku - grunt to wyszaleć się w tą wyjątkową noc i wejść w Nowy Rok z dobrym nastawieniem. I niewątpliwie sylwestrowy wyjazd bardzo w tym pomaga.

Komentarze (1)

MaThek 6.11.2017 12:54

Możliwość wyjazdu na sylwestra i pozostania na kilka kolejnych dni gdzieś w górach albo nad morzem rzeczywiście wygląda na niezwykle atrakcyjną. Tylko sama impreza sylwestrowa - było nie było gwóźdź programu pobytu - budzi cokolwiek spore wątpliwości. Chodzi mi o repertuar muzyczny. Jeśli ktoś po prostu nie trawi pewnych klimatów (z disco polo na czele), to może być problem ze stworzeniem takiego klimatu, jaki się lubi. Jak już sobie organizator ustali playlistę na imprezę - albo orkiestra/kapela listę utworów - to potem ciężko im cokolwiek wyperswadować.

Dodaj komentarz

Nasi partnerzy