Urlop na kajakach? Brda - królowa spływów kajakowych jest tego warta!

Wiele osób kojarzy spływy kajakowe głównie z terenami górskimi. Niesłusznie. Jednym z najbardziej malowniczych szlaków kajakarskich jest rzeka Brda przepływająca przez Bory Tucholskie. Dla miłośników wodnych przygód dostępna jest trasa licząca sobie łącznie 233 kilometry, choć w praktyce wybierane są krótsze odcinki. Co takiego przyciąga właśnie do tego miejsca?

Lasy, pola i jeziora

Tereny, które przecina Brda, są bardzo zróżnicowane. Z punktu widzenia turystów tutaj nudzić się po prostu nie da! Dość wspomnieć o tym, że pokonując trasę kajakiem, będzie się mijać zarówno pola, jak i lasy. Co więcej, rzeka kilkukrotnie przechodzi przez różne jeziora (w tym między innymi Szczytno), a także przez Zalew Koronowski.

Kajakarzy pokonujących dłuższe odcinki Brdy, czeka też kilka urozmaiceń. Na samym początku można trafić na płycizny oraz na drzewa zagradzające trasę, wcześniej powalone przez bobry. Mimo, iż wymusza to przenoszenie co jakiś czas kajaków, stanowi też spore urozmaicenie i sprawia, że wyprawa przez rzekę naprawdę zaczyna być przygodą.

Z drugiej strony im dalej wzdłuż Brdy, tym trasa jest łatwiejsza, więc kilkudniowa wyprawa z każdym dniem jest prostsza. Inaczej mówiąc - najpierw trochę adrenaliny, później wypoczynek.

Trasa na wiele dni

Długość szlaku sprawia, że spływ kajakowy Brdą to przedsięwzięcie na kilka lub nawet na kilkanaście dni. Na szczęście wzdłuż rzeki znajdują się pola kempingowe, na których można się rozbić i odpocząć pomiędzy kolejnymi etapami wyprawy. Wielką zaletą Brdy jest możliwość dopasowania trasy spływu do umiejętności turystów. Zaawansowani kajakarze zadowolą się trudniejszymi odcinkami rzeki, natomiast osoby dopiero zaczynające swoją przygodę ze spływami lepiej odnajdą się na prostszych odcinkach. Co istotne, zarówno jednych jak i drugich czekają niezapomniane wrażenia i liczne atrakcje.

Zorganizowane spływy kajakowe

Nie każdy ma własny sprzęt, a tym bardziej doświadczenie w spływach kajakiem. Na szczęście istnieją firmy organizujące tego rodzaju imprezy. Często proponują różne warianty przyjazne turystom, np. w przypadku As-Tour można wybrać między spływem dziesięcio- i dwunastodniowym (liczącymi sobie odpowiednio 128 i 160 km). To dość, żeby aktywnie odpocząć na łonie natury, dowiedzieć się dlaczego tak wielu ludzi kocha spływy kajakowe, a jednocześnie prześledzić piękno mijanych terenów i... ani razu po drodze się nie znudzić. To po prostu idealny sposób spędzania urlopów dla osób, które nie znoszą monotonii!

Komentarze (1)

MaThek 18.06.2018 12:53

Pytanie, czy takie spływy kajakowe na pewno są dla wszystkich - zwłaszcza takie liczące kilkanaście dni wyprawy po Brdzie. Jak organizator zapatruje się na osoby, które niekoniecznie szczycą się dobrą sprawnością fizyczną? Jak wygląda sprawa ubezpieczenia od następstw nieszczęśliwych wypadków, o które z pewnością zdecydowanie łatwiej w przypadku osób o miernej kondycji?

Dodaj komentarz

Nasi partnerzy