Ubezpieczenie dziecka na rodzinne wakacje - jak wybrać to najlepsze?

Wakacje, zwłaszcza dla dziecka, to czas zabawy, beztroski i niezliczonych atrakcji. Aby jednak spędziło je ono także jak najbezpieczniej, koniecznie zapewnijmy mu odpowiednie ubezpieczenie turystyczne. Co zawiera taka polisa, na co zwrócić uwagę i jak podjąć decyzję? Podpowiadamy. 

Ubezpieczenie turystyczne dla dziecka – elementy polisy

Ubezpieczenie turystyczne (https://www.aviva.pl/ubezpieczenia/ubezpieczenie-turystyczne/), choć to jedna polisa, zawiera w sobie wiele elementów. Niektóre z nich są stałe i tworzą podstawę, inne możemy dowolnie dobrać. Przyjrzyjmy się najważniejszym częściom składowym ubezpieczenia podróżnego.

Ubezpieczenie kosztów leczenia – to absolutna podstawa dla każdego ubezpieczenia turystycznego, zwłaszcza jeśli wybieramy się z dzieckiem na wakacje za granicę. O ile w Polsce korzystać możemy z publicznych świadczeń, o tyle nieco inaczej jest już poza granicami. Razem z ubezpieczeniem podróżnym zaopatrzyć warto się w kartę EKUZ. Uprawnia ona, na terenie krajów Unii Europejskiej i kilku innych państw, do korzystania z publicznej służby zdrowia na takich samych zasadach, jak obywatele danego kraju. Ale warto pamiętać, że w wielu z tych państw spora grupa świadczeń nie jest publiczna. Np. jeśli w danym kraju jego mieszkaniec musi zapłacić za przejazd karetką czy założenie gipsu, także my, posiadając kartę EKUZ, za to zapłacimy. Dlatego kluczowe dla ubezpieczenia podróżnego jest ubezpieczenie kosztów leczenia.

Ubezpieczenie NNW – myśląc o ubezpieczeniu dziecka na wakacje, nie można pominąć ubezpieczenia następstw nieszczęśliwych wypadków, które zapewni wypłatę pieniędzy w przypadku doznania trwałego uszczerbku na zdrowiu, jak chociażby złamania ręki czy nogi.

Ubezpieczenie OC – szczególnie jadąc na wakacje z dziećmi, warto zakupić ubezpieczenie OC w ramach ubezpieczenia turystycznego. O ile dorośli starają się uważać, o tyle w przypadku dzieci nietrudno o wypadek. Ściągnięty ze stołu obrus wraz z całą hotelową zastawą, zrzucony na ziemię telefon osoby siedzącej przy stoliku obok nas w kawiarni, wjechanie w kogoś na biegowym rowerku, porysowanie ekranu telewizora w hotelu czy pensjonacie – każda z tego typu sytuacji może zakończyć się koniecznością pokrycia kosztów szkód spowodowanych przez dziecko. Pamiętajmy, że za szkody wyrządzone przez dzieci, odpowiadają rodzice bądź opiekunowie, więc w przypadku np. zniszczenia telewizora w pokoju hotelowym, to rodzice zostaną wezwani do zapłaty za szkodę. Dzięki rozszerzeniu ubezpieczenia turystycznego o OC nie musimy się martwić o konsekwencje szkód wyrządzonych przez dziecko i przez siebie.

To tylko najczęściej wybierane elementy ubezpieczenia podróżnego. Warto poznać wszystkie opcje, jakie oferuje ubezpieczyciel, aby dobrać je do potrzeb naszych i naszego dziecka, by móc kompleksowo je chronić.

Na jaką sumę ubezpieczyć dziecko na wakacje?

Pytanie o wysokość sumy ubezpieczenia turystycznego dla dziecka to kluczowa kwestia. Po pierwsze pamiętajmy, że dla każdego elementu polisy – np. ubezpieczenia kosztów leczenia, czy NNW – ustala się osobną sumę. Ta największa to zazwyczaj koszty leczenia. Suma powinna być uzależniona od tego, gdzie i na jak długo jedziemy z dzieckiem. W różnych krajach spotkamy się bowiem z różnymi kosztami usług medycznych. O ile dla krajów europejskich rekomenduje się już ok. 100-200 tys. złotych sumy ubezpieczenia kosztów leczenia, o tyle dla USA, Kanady, Australii czy krajów azjatyckich rekomendacje te są o wiele wyższe.

W przypadku wyjazdu z dzieckiem warto także zastanowić się nad wyższą sumą ubezpieczenia OC. Weźmy pod uwagę, że wyjeżdżając do kraju, w którym normą są chociażby znacznie wyższe zarobki, potencjalne odszkodowanie może być wyższe, niż gdyby do tej samej sytuacji doszło w Polsce. Przykład – nasze dziecko, jadąc na rowerze, wjeżdża w inną osobę. Niszczy jej sprzęt oraz w wyniku zdarzenia osoba ta łamie rękę. Okazuje się, że osoba ta jest programistą ze Szwajcarii – jego średnie zarobki to 27 tys. złotych[1]. Z powodu złamanej ręki nie będzie mógł pracować przez 3 miesiące. Ten koszt – równowartość trzymiesięcznej wypłaty – także musimy pokryć. W takiej sytuacji ubezpieczenie OC z wysoka sumą jest nieocenione.

Komentarze (0)

Dodaj komentarz

Nasi partnerzy