Świetna odnowa biologiczna nad morzem - o SPA nad morzem w kontekście Rewala

Od kiedy wypoczynkowe wyjazdy nad morze stały się ważną częścią ruchu turystycznego - czyli mniej więcej od połowy XIX stulecia - w kurortach na wybrzeżu trwa swego rodzaju “wyścig zbrojeń” o to, kto zapewni przyjezdnym najlepsze warunki pobytu i wypoczynku. Pomijając chwilowo kwestie ekonomiczne, to dzisiaj w tej kategorii dzielą i rządzą ośrodki SPA, zapewniające turystom relaksującym się nad morzem pierwszorzędną odnowę biologiczną. Rewal będzie tutaj modelowym wręcz przykładem.

Po to w końcu wykupuje się turnusy nad morzem, żeby bez skrępowania korzystać ze sprzyjającego regeneracji, a nade wszystko korzystnego dla zdrowia klimatu. Trzeba przy tym zaznaczyć, że profesjonalne zabiegi wykonywane rękami profesjonalistów przynoszą o wiele szybsze - a do tego przyjemniejsze - efekty niż plażowanie czy przechadzki i przebieżki wzdłuż brzegu. Odnowa biologiczna SPA w Rewalu ma w sobie zarówno coś z zaawansowanej fizjoterapii, jak i całkiem sporo wspólnego z czystymi rozkoszami cielesnymi. Takimi, które wszelako nie powinny budzić żadnych zastrzeżeń u gorliwych obrońców religijnej moralności (przynajmniej podstawowych wyznań wiary chrześcijańskiej).

Naturalnie mowa o szerokiej gamie masaży, które generalnie stanowią podstawę wszystkich salonów SPA & Wellness jakie funkcjonują samodzielnie czy - znacznie częściej - w strukturach dużych, celujących w wysokie standardy komfortu obiektów noclegowych. A na co jeszcze mogą liczyć turyści wybierający się do Rewala, żeby pełnymi garściami czerpać z dobrodziejstw odnowy biologicznej nad morzem? Kuszące dodatki w stylu olejków, czekolady czy gorących kamieni, a do tego quasi-lecznicze bądź kosmetyczne kąpiele, okłady, rytualne seanse saunowe, okłady na poszczególne części ciała… i całe mnóstwo innych, pożytecznych i przyjemnych zarazem zabiegów. A to wszystko dostępne dzięki specjalnym strefom relaksu i pakietom pobytowym.

Wypada z miejsca uprzedzić, że podobne oferty ośrodków wypoczynkowych z tanim noclegiem nad morzem mają mniej więcej tyle wspólnego, co swojski Bałtyk z egzotycznym Morzem Karaibskim. Za turnus z kilkoma sesjami zabiegów SPA & Wellness trzeba zazwyczaj uiścić ładnych parę stówek. Od osoby za dobę oczywiście, a Rewal generalnie nie stanowi wyjątku od tego trendu w branży turystycznej. Jest jednak pewna furtka, która pozwala na całkiem znaczne obniżenie kosztów czysto relaksacyjnego pobytu. Nocować w jednym obiekcie, a po zabiegi SPA udać się do innego. Strefy z odnową biologiczną często są udostępniane dla gości z zewnątrz, którzy po prostu zapłacą tylko i wyłącznie za same procedury odprężająco-pielęgnacyjne. Bez złotych klamek, aksamitów oraz innych luksusów w pokojach.

Właściwie to nie podlega dyskusji, że odpoczywając nad morzem w Rewalu opłaca się skorzystać z fachowej odnowy biologicznej. Takie śmiałe wnioski można poprzeć mocno entuzjastycznymi opiniami turystów, którzy sprawdzili moc zabiegów SPA na własnej skórze. Pozostaje tylko zorientować się w aktualnych ofertach, wybrać najkorzystniejszy wariant… i zacząć oszczędzać na zasłużoną przyjemność.

Komentarze (1)

Anonim 9.11.2017 13:41

Czekam na czasy, kiedy pobyt w SPA & Wellness nad morzem będzie choć częściowo refundowany ze składek na Narodowy Fundusz Zdrowia (czy jaka tam będzie główna instytucja państwowej służby zdrowia). Zgodnie z zasadą "lepiej zapobiegać niż leczyć", co w tym przypadku oznaczałoby turnusy regeneracyjne z odnową biologiczną zamiast rehabilitacyjnych w sanatoriach. Bo przy obecnych cenach i niechybnie wzrostowej tendencji nie widzę najmniejszych szans na to, żeby pojechać sobie na wczasy nawet do takiego Rewala i wykupić zestaw zabiegów SPA, jakie chciałbym wypróbować.

Dodaj komentarz

Nasi partnerzy