Nad morzem jesień jest lepsza niż lato. Niemożliwe? A jednak!

Mogłoby się wydawać, że kilkudniowy odpoczynek nad Bałtykiem ma sens wyłącznie w wakacje. Tymczasem jesienne wczasy nad morzem we wrześniu bardzo często okazują się o wiele przyjemniejsze niż turnus w środku upalnego lata. Przeczytaj i dowiedz się, dlaczego warto przełożyć wyjazd nad polskie morze na jesień.

Na początek kwestia letnich upałów. Temperatury grubo powyżej 30℃, duchota, opalanie się zakończone poparzeniami i odchodzącym naskórkiem - pomimo stosowania kremów ochronnych z filtrem… Tymczasem jesienią jest już nieco chłodniej, a wciąż przyjemnie ciepło. Ba! Zdarza się nawet, że w drugiej połowie września temperatura wody w Bałtyku oscyluje wokół 18-20℃, co z nawiązką wystarczy do bardzo przyjemnej kąpieli. Jednak zanim radośnie rzucisz się do morza w stroju kąpielowym, sprawdź aktualne informacje - wrześniowa średnia częściej sięga ok. 15℃.

Druga sprawa: tłumy na plażach. Jesienią zjawisko to nie występuje, a latem potrafi porządnie wkurzyć. Koce, parawany, parasole, materace, lądujące na głowie piłki, biegające pomiędzy nogami dzieciaki, spuszczone ze smyczy psy, pozostawione w piasku przez co poniektórych “Januszy” śmieci… a wszystko w ilościach przekraczających wszelkie unijne normy. Wprawdzie kultura wakacyjnego plażowania w Polsce systematycznie się poprawia, to wciąż jest wiele do zrobienia. We wrześniu i październiku, z uwagi na mniejszą liczbę ludzi, powyższe rzeczy nie dają się aż tak mocno we znaki.

I jeszcze trzeci argument za wyjazdem na jesień: odczuwalnie niższe koszty pobytu nad morzem. Wakacyjne ceny noclegów są zauważalnie wyższe niż poza sezonem, wystarczy zerknąć na pierwszy z brzegu cennik. Zresztą tak samo jest na całym świecie, więc z jakiej racji w takim Dziwnowie, Ustroniu Morskim czy Pustkowie miałoby być inaczej? Różnice mogą sięgać nawet więcej niż 20% za osobodobę.

Komentarze (0)

Dodaj komentarz

Nasi partnerzy