Galindia

Nagle z Puszczy Piskiej wybiega z wrzaskiem gromada brodatych, ubranych w skóry wojowników z maczugami, dzidami i tarczami. Napadają na niczemu winnych turystów i wsadzają ich do uplecionej z patyków klatki. Straszne? Raczej niesamowicie śmieszne, wszak to XXI-wieczni Galindowie pod wodzą Izegusa II czyli Cezarego Kubackiego, który odnalazł legendy zamieszkującego niegdyś Mazury ludu Galindów i wskrzesił je we współczesnym świecie w swojej Galindii – krainie wypoczynku i przygód usytuowanej 17 km na południe od Mikołajek (drogą przez Bobrówkę i Iznoty).

Oprócz napadu Galindów można tam wziąć udział w okraszonych tajemniczymi opowieściami biesiadach w grotach albo w Sali Bursztynowej bądź w Sali Perkuna, można też wybrać się na spotkanie z szamankami i wróżbitkami, które przy płonących pochodniach przepowiadają wyłącznie dobrą przyszłość, na wyprawę łodziami po bursztyn, archaiczne polowanie na Dzikiego Dzika Galindów, pozorowane walki międzyplemienne i wiele innych atrakcji, które gości Galindii wprawiają w zdumienie połączone z najczystszą radością.

Dodaj opinię

Ocena ogólna:        

Dla dwojga:        

Dla dzieci:        

Dla dorosłych:        

Dla seniorów:        

Cennik "galindowych" imprez:

  • Napad Galindów - 25 zł/os.
  • Galindówka - 20 zł/os.
  • Wybory Najdzikszej Najlepszej Nałożnicy - 20 zł/os.
  • Pasowanie na Galinda - 20 zł/os.
  • Galindowe zajęcia integracyjne dla grup (rzucanie toporami, strzelanie z łuku, pokonywanie przeszkód itp.) - 70 zł/os.
  • Poszukiwanie bursztynu - 20 zł/os.
  • Zwiedzanie grodu - 15 zł/os.
  • Wyprawa łodziami Galindowymi (min. 10 osób) 30 zł/os/h
  • Psie zaprzęgi, walki plemienne, a także wróżby, czary i rytuały - do ustalenia

Historyczna kraina na bursztynowym szlaku, która odrębnością cieszyła się mniej więcej od V do XIII wieku. Galindowie wprawdzie “zginęli” w mrokach dziejów, jednak ich kultura wciąż jest żywa, o co dbają gospodarze ośrodka. W rozbudowanej ofercie historycznej m.in. rejsy tradycyjnymi łodziami, walki, płukanie bursztynu, biesiady, czy średniowieczne rzemiosła.

Komentarze (0)

Dodaj komentarz

Nasi partnerzy